Ciekawe buty:)


Może to moje głupie szczęście, może kara za buty wędrowniczki, ale but w żywopłocie wziął mnie z zaskoczenia i przerósł wszelkie oczekiwania. Do tej pory nie wiem skąd się tam wziął:)
Aha, ten pierwszy zgniły trampek jest z Tychów. But w żywopłocie z Warszawy. Zdęcia z roku 2008.
Tagi: foto, Tychy, Warszawa
Ten wpis został opublikowany piątek, Kwiecień 3rd, 2009 o 22:48 i jest zaszufladkowany do kategorii ciekawe;). Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzezkanał RSS 2.0.
Możesz dodać odpowiedź lub trackback ze swojej strony.