Archiwum kategorii ‘miejsca’

Z kroniki miasta Tychy - 28.01.1993

niedziela, Listopad 8th, 2009

Szachowy mistrz świata Garij Kasparow uczestniczący w turnieju Fibak Noma Cup w Katowicach zakwaterował się na trzy dni w promnickim Zamku.
Urocze!

Naprawdę piękny wrzesień

wtorek, Wrzesień 29th, 2009
Gdynia 2009

‘Po mieście’

poniedziałek, Lipiec 6th, 2009

rzekła Agnieszka, po czym ruszyła w stronę lasu. Piękny, leniwy poniedziałek. Dwugodzinna wycieczka rowerowa po Tychach.

Fajne miasto z tych Tychów. Wciąż mnóstwo zieleni. Jeszcze to dzisiejsze słońce, prawie żadnych ludzi, wiatr we włosach (robi się strasznie słodko…). Naprawdę robią nam starówkę. A na jej środku futurystyczną fontannę. A bardziej z boku będzie pomnik. Na razie stoi sam cokół. Wygląda cokolwiek osobliwie, betonowy, odrapany, zupełnie nieuczesany. Na Rynku jak zwykle dzieci i żaby pławią się w fontannie. Na A pewien pan pucował coś nowego - jakby wielki znicz. A może karłowatą latarnię morską? Czuję w każdym razie, że będzie świecić. Czuje, że świecić będzie obrzydliwie! Mam nadzieję, że zacznie nim wyjadę.

Perfekcyjnie wakacyjna podróż. Brakowało mi jeszcze kapelusza z ogromnym rondem. I mogłabym wcale nie wyjeżdżać z Tychów, żeby czuć się jak na śródziemnomorskim wybrzeżu. Na koniec akcent mało śródziemnomorski, ale uroczy - wypatrzony już prawie w domu.

From Wakacje 2009

Spacer po Warszawie

piątek, Maj 29th, 2009

Raz na jakiś czas, dość rzadko, choć wciąż obiecuję sobie, że częściej, udaje mi się odbyć spacer po Warszawie. Rzadko jest planowany. Wynika raczej z niespodziewanej chwili beztroski, z utęsknionego momentu, w którym wiem, że mam czas (a przynajmniej chcę w to wierzyć). Tak było i dziś. Szpilki, deszcz, niesmaczne lody, nieobecni ludzie i Warszawa. Krzyż przy Grobie Nieznanego Żołnierza wywołał skrajne emocje. Nowy pomnik powiedział przewodnik wycieczki dzieci. Mokli na środku placu, a ja stanęłam kawałek dalej żeby posłuchać. Pod parasolem. Dowiedziałam się skąd nazwa Bistro bez kantów, domu bez kantów. Piłsudski. Fontanna w deszczu, ludzie ukryci pod drzewami. Szpilki zaczęły przemakać, a ja sobie szłam. Szłam sobie. Niespiesznie, bezpieczna pod moim wielkim czarnym parasolem. Sponsorem dzisiejszego spaceru jest Polska Federacja Dyskusyjnych Klubów Filmowych.

Wiosna w Tychach

środa, Kwiecień 15th, 2009

Właśnie wróciłam z Tychów. Wielkanoc, ciepełko, prawdziwa wiosna, prawie lato. Upał, opalando i obowiązkowe spacery. Co się okazało?

Że moje skrzyżowanie jest w strasznym stanie i chyba robią tam rondo, przy okazji skutecznie odcinając mnie od cywilizacji.
Że mam nowego współlokatora - mały pająk zadomowił się na mojej lampce.
Że teren Browaru Obywatelskiego jest otwarty i fascynujący. Jest tam nie tylko kilka ruder, ale też biura, magazyny, klub nocny, restauracja, oczko wodne, brytyjska budka telefoniczna, szkoła jazdy. Przede wszystkim jest wielki i OTWARTY (!) Cadillac. Jeszcze nigdy nie takiego nie widziałam:) Chyba żadnego jeszcze nie widziałam…

Poczułam się jakby już były wakacje i wcale nie chciało mi się wracać do moich codziennych zadań specjalnych. Cóż, wakacje nie mogą trwać wiecznie.

Kilka zdjęć:

Wielkanoc w Tychach 09-04-15 22:56

Wiosna w Warszawie

środa, Kwiecień 15th, 2009

Zrobiło się ciepło, młodzież wyległa na ulice. Spędza tam również wieczory. To nowy trend miejski. Już niedługo na każdym większym skrzyżowaniu zobaczymy młodych ludzi z laptopami. Oszczędzają na Internecie. Aby sprawdzić pocztę muszą przyklejać się do brudnych ścian budynków, w których są knajpy z WiFi. Takie nasze smutne realia.

Młodzież wyległa na ulice

Młodzież wyległa na ulice

Ale na pocieszenie jest i akcent radosny. Szare przedpołudnie w tramwaju rozjaśnione kolorami.

Wiosna w tramwaju

Wiosna w tramwaju

Szykuje nam się fascynująca pora roku!

Bieszczady 2008

sobota, Kwiecień 4th, 2009

Cywilizacja bieszczadzka;)

Cywilizacja bieszczadzka;)

Cywilizacja bieszczadzka;)

HummmHummmmm

piątek, Kwiecień 3rd, 2009
Hummer mój i Jacka

Hummer mój i Jacka

Hummer Jacka i Alka

Hummer Jacka i Alka

Jak nietrudno zauważyć Jacek ma 2 Hummery. Ale my z Alkiem wcale nie narzekamy:)

Święto Gdyni!

piątek, Kwiecień 3rd, 2009

Wiecie, nie wiecie, od marca uczestniczę w fajowych Pomorskich Warsztatach Filmowych. Zjeżdżamy się tam w weekendy. Ostatnio zaczęliśmy 28 marca i okazało się, że w mieście wiszą flagi. Uznaliśmy więc, że to na pewno święto Gdyni i świętowaliśmy je wytrwale w lokalu.

Gdyby więc ktoś nie wiedział - 28 marca to święto Gdyni. Zapiszcie w kalendarzach!

Kroowa odnaleziona. Świętujemy w HerbaThei.

piątek, Kwiecień 3rd, 2009

Świętujemy w HerbaThei
Świętujemy w HerbaThei

Podczas remontu NZSowej kanciapy zaginęła nam Kroowa. Całe szczęście odnalazła się w szafie pancernej i postanowiła to z nami uczcić w starej dobrej HerbaThei. Jakoś lubię do zdjęcie:)