Żyjemy w świecie ciągłych zmian - podobno na lepsze.
The Jack Purcell sneaker had been improved out of existence.
But consumer capitalism is also a disappointment at the thing it’s supposed to be good at: the ordinary buying and using of stuff.
And because digital signals take longer to digest, it will become impossible to flip instantly from channel to channel - a maddening lag I first encountered on digital cable, after my provider insisted on upgrading me.
What’s mostly forgotten, though, is that old-fashioned Coca-Cola never came back.
Powyżej umieściłam kilka cytatów z bardzo ciekawego artykułu The downward spiral of progress, autor: Tom Scocca. Tekst to nie byle jaki, bardzo prawdziwy. W zasadzie nie potrafię się nie zgodzić z opiniami autora. Smutne jest jednak to, że nie widzę szans na zmianę.
O co chodzi autorowi? O jego ulubione buty. O produkty, które znamy i lubimy właśnie takie, jakimi są. Te produkty są często zmieniane. Nie dlatego, że użytkownicy chcą zmian. Dlatego, że ci, którzy dopiero mogą użytkownikami zostać, pragną czegoś innego.
Jako studenkta ekonomii rozumiem mechanizm, ale nie mogę zgodzić się z tym, że to jedyna właściwa droga. Efekty skali efektami skali, ale gdy miłośnicy nowych trendów krzyczą o powszechnej personalizacji i indywidualizacji produktów, a inni prześcigają się w wymyślaniu sposobów na uczynienie tych zjawisk opłacalnymi - nie rozumiem dlaczego dla zadowolonych użytkowników nie można produkować bez zmian, a dla potencjalnych zmiany wprowadzać.
Tom Scocca bardzo przystępnie i interesująco wyraża swoje (i moje) opinie i rozczarowania. Polecam!


