Wpisy otagowane ‘foto’

Kino na Granicy

środa, Maj 6th, 2009

Spędzanie festiwalu filmowego z rodzicami jest nieco inne niż w gronie przyjaciół, ale ma wiele plusów. A może to tylko moi rodzice są tacy hop-do-przodu? Myślę, że jednak nie. Po prostu boimy się przyznać jacy są fajni. Ja już od dawna się nie boję i chyba od mniej więcej wtedy nasze relacje są takie świetne. Młodzi i mniej młodzi muszą dojrzeć do partnerstwa. Kiedy to się dokonuje - żyć nie umierać!

Kino na Granicy 2009

Kino na Granicy 2009

Ah! Zapomniałabym… teraz zdjęcia mają szanse być ładniejsze - na festiwalowej loterii na rzecz domu aktora w Skolimowie rozbiłam bank! Mam nowy aparat i nie tylko:)

Wiosna w Tychach

środa, Kwiecień 15th, 2009

Właśnie wróciłam z Tychów. Wielkanoc, ciepełko, prawdziwa wiosna, prawie lato. Upał, opalando i obowiązkowe spacery. Co się okazało?

Że moje skrzyżowanie jest w strasznym stanie i chyba robią tam rondo, przy okazji skutecznie odcinając mnie od cywilizacji.
Że mam nowego współlokatora - mały pająk zadomowił się na mojej lampce.
Że teren Browaru Obywatelskiego jest otwarty i fascynujący. Jest tam nie tylko kilka ruder, ale też biura, magazyny, klub nocny, restauracja, oczko wodne, brytyjska budka telefoniczna, szkoła jazdy. Przede wszystkim jest wielki i OTWARTY (!) Cadillac. Jeszcze nigdy nie takiego nie widziałam:) Chyba żadnego jeszcze nie widziałam…

Poczułam się jakby już były wakacje i wcale nie chciało mi się wracać do moich codziennych zadań specjalnych. Cóż, wakacje nie mogą trwać wiecznie.

Kilka zdjęć:

Wielkanoc w Tychach 09-04-15 22:56

Wiosna w Warszawie

środa, Kwiecień 15th, 2009

Zrobiło się ciepło, młodzież wyległa na ulice. Spędza tam również wieczory. To nowy trend miejski. Już niedługo na każdym większym skrzyżowaniu zobaczymy młodych ludzi z laptopami. Oszczędzają na Internecie. Aby sprawdzić pocztę muszą przyklejać się do brudnych ścian budynków, w których są knajpy z WiFi. Takie nasze smutne realia.

Młodzież wyległa na ulice

Młodzież wyległa na ulice

Ale na pocieszenie jest i akcent radosny. Szare przedpołudnie w tramwaju rozjaśnione kolorami.

Wiosna w tramwaju

Wiosna w tramwaju

Szykuje nam się fascynująca pora roku!

Tychy-Katowice. Pieszo!

sobota, Kwiecień 4th, 2009
Tychy-Katowice, 08.2008. Pieszo!

Tychy-Katowice, 08.2008. Pieszo!

W sierpniu 2008 siedziałam sama w domu. Wybrałam się wtedy na wspaniałą wycieczkę. Wspaniałą i okropną zarazem. Niedługo i długo po niej mówiłam - nigdy więcej! Ale minęło już 7 miesięcy i mam ochotę na powtórkę z rozrywki.

Z Tychów do Katowic pieszo. To około 20 kilometrów. Trasa? Wzdłuż torów. Bo jaki idiota szedłby dwupasmówką? Lepiej przecież biegać po wiaduktach, kryć się w lesie przed pociągami, fotografować zdechłe stworzonka (a jest ich sporo) i mylić tory, gubić się, kluczyć…

Same dobre wspomnienia i mnóstwo ciekawych widoków po drodze. Na przykład taki:

Fotel

Fotel

A tutaj wszystkie zdjęcia:

Tychy-Katowice 08.2008

Buty wędrowniczki

sobota, Kwiecień 4th, 2009

O co chodzi? Kiedyś, dawno temu zaczęłam robić zdjęcia własnych butów. Były buty w pociągu, buty w Częstochowie, buty w centrum i buty w kinie. Podejrzewam, że część z tych zdjęć prędzej czy później tu trafi. Zapewne trafią też nowo powstające. A na razie prezentuję moje ulubione buty wędrowniczki.

Jaka jest ich hitoria? Moje pierwsze trampki, służyły mi 2 lata. Niestety gdy dotarłam w nich do Edynburga było jasne, że dalej już nie pociągną. Darzyłam je wielką miłością i postanowiłam docenić wyjątkowym pożegnaniem. Zostawiłam je kroczące po schodach. Gdy przechodziłam tamtędy 2 godziny później już ich nie było.

Buty wędrowniczki w Edynburgu, 2006.08.29

Buty wędrowniczki w Edynburgu, 2006.08.29

Wykład obowiązkowy, choć nadprogramowy

sobota, Kwiecień 4th, 2009
Wykład obowiązkowy, choć nadprogramowy

Wykład obowiązkowy, choć nadprogramowy

To było tak dawno, że nie pamiętam już kiedy. Zapewne na pierwszym roku, może na drugim:)

Bieszczady 2008

sobota, Kwiecień 4th, 2009

Cywilizacja bieszczadzka;)

Cywilizacja bieszczadzka;)

Cywilizacja bieszczadzka;)

To zdjęcie też bardzo lubię…

piątek, Kwiecień 3rd, 2009
Próżna dessa

Próżna dessa

…co czyni mnie jeszcze bardziej próżną:)

HummmHummmmm

piątek, Kwiecień 3rd, 2009
Hummer mój i Jacka

Hummer mój i Jacka

Hummer Jacka i Alka

Hummer Jacka i Alka

Jak nietrudno zauważyć Jacek ma 2 Hummery. Ale my z Alkiem wcale nie narzekamy:)

Kroowa odnaleziona. Świętujemy w HerbaThei.

piątek, Kwiecień 3rd, 2009

Świętujemy w HerbaThei
Świętujemy w HerbaThei

Podczas remontu NZSowej kanciapy zaginęła nam Kroowa. Całe szczęście odnalazła się w szafie pancernej i postanowiła to z nami uczcić w starej dobrej HerbaThei. Jakoś lubię do zdjęcie:)